BACKUP I ODTWARZANIE
Backup, który regularnie testujemy i odtwarzamy.Jakie problemy rozwiązuje testowany backup
Kopie się robią, ale nikt ich nie sprawdza.
Zadanie backupu kończy się komunikatem o sukcesie, a to nie to samo, co dane, które da się odtworzyć. Problem może wyjść dopiero wtedy, gdy kopia jest naprawdę potrzebna.
Atak sięga także kopii zapasowych.
Jeśli backup leży w tej samej sieci i na tych samych uprawnieniach co dane produkcyjne, przejęcie środowiska oznacza utratę również tego, do czego mieliście wrócić.
Nikt nie wie, ile potrwa powrót do pracy.
Po awarii pada pytanie, czy firma ruszy za dwie godziny, czy za trzy dni. Bez wcześniejszych ustaleń i testu nikt nie zna odpowiedzi, a od niej zależy skala strat.
Porozmawiajmy o tym, jak działa backup w Twojej firmie i ile trwa powrót do pracy.
Co zyskujesz dzięki naszemu podejściu do kopii
Regularnie sprawdzamy, czy kopie da się odtworzyć.
Sam backup to za mało. Monitorujemy kopie i cyklicznie weryfikujemy możliwość odtworzenia danych, żeby problem nie wyszedł na jaw dopiero w chwili awarii.
Kopia odporna na nadpisanie i usunięcie.
Utrzymujemy kopie w wariancie odpornym na zmianę i usunięcie, także wtedy, gdy ktoś przejmie uprawnienia w środowisku. Dzięki temu przejęcie środowiska produkcyjnego nie powinno pozbawić firmy wszystkich kopii jednocześnie.
Masz uzgodniony i testowany czas powrotu krytycznych systemów.
Ustalamy z Tobą osobno dla każdego krytycznego systemu, ile danych możecie stracić i jak szybko powinien wrócić do pracy. Te wartości zapisujemy i weryfikujemy w testach, zamiast ustalać je dopiero po awarii.
Jak budujemy kopie zapasowe.
Pracujemy w schemacie 3-2-1 – trzech kopii na dwóch różnych nośnikach, z czego jedna jest poza firmą. To minimum, które sprawia, że pojedyncze zdarzenie, awaria macierzy, pożar czy zaszyfrowanie środowiska, nie zabiera wszystkich kopii naraz. Pracujemy na rozwiązaniach Veeam, Nakivo, Acronis i QNAP, dobieranych do środowiska, a nie odwrotnie.
Co najmniej jedna kopia jest utrzymywana w wariancie odpornym na nadpisanie i skasowanie. Osobno zabezpieczamy dane z Microsoft 365, czyli pocztę, pliki i Teams, bo Microsoft odpowiada za dostępność swojej usługi, nie za odtworzenie danych, które ktoś u Was skasował albo które zaszyfrował atak.
Testy odtworzenia, czyli różnica widoczna dopiero w dniu awarii.
Kontrolujemy wykonanie kopii na bieżąco, ale to nie wystarczy. W ustalonym cyklu odtwarzamy dane z backupu do środowiska testowego i sprawdzamy, czy system realnie się podnosi i czy dane są kompletne.
Z każdego testu weryfikujemy co zostało odtworzone, ile czasu zajęło i co wymaga korekty. Czas powrotu do pracy przestaje być obietnicą, a staje się znaną wartością. Sam komunikat o poprawnym wykonaniu kopii nie pokazuje jeszcze, czy system da się rzeczywiście odtworzyć, dlatego test wymaga czasu i planu, a nie kolejnego narzędzia.
Które systemy muszą wrócić najpierw.
Nie każdy system jest tak samo pilny. Zaczynamy od ustalenia, co w Twojej firmie zatrzymuje pracę najszybciej: system produkcyjny, magazynowy, poczta, a może baza handlowa. Dla każdego ustalamy dwie wartości: ile danych można stracić i jak szybko system musi wrócić.
Na tej podstawie projektujemy sposób zabezpieczenia i, tam gdzie jest to uzasadnione, zapasowe środowisko, w którym firma wstaje, gdy główne przestanie działać. Ustalamy też kolejność odtwarzania systemów przy większej awarii, żeby w takim dniu nikt nie zastanawiał się, od czego zacząć.
Porozmawiajmy o Twoich potrzebach IT
Sprawdzimy, czy Twoje IT jest dobrze zabezpieczone na codzienną pracę i awarie.
Po rozmowie będziesz wiedzieć, jaki powinien być następny krok.
Partnerstwa i wsparcie technologiczne





